Dożynki Parafialne w Górkach 2013

„Do kraju tego, gdzie kruszynę chleba
Podnoszą z ziemi przez uszanowanie
Dla darów Nieba....
Tęskno mi, Panie...

(...)Tęskno mi jeszcze i do rzeczy innej,
Której już nie wiem, gdzie leży mieszkanie,
Równie niewinnej...
Tęskno mi, Panie...
Do bez-tęsknoty i do bez-myślenia,
Do tych, co mają tak za tak - nie za nie,
Bez światło-cienia...
Tęskno mi, Panie...
Tęskno mi owdzie, gdzie któż o mnie stoi?
I tak być musi, choć się tak nie stanie
Przyjaźni mojej...
                                     Tęskno mi, Panie...”
Tęsknota za tradycją i poszanowaniem pracy rąk ludzkich dała swój wyraz w niecodziennej uroczystości, jaka miała miejsce 25 sierpnia 2013 roku w Górkach k/Łosic . Tego bowiem dnia licznie zgromadzeni okoliczni mieszkańcy, wspólnie ze swoimi gośćmi, świętowali III Parafialne Dożynki w Górkach.
O godzinie 11.00 w miejscowym kościele Ks.Proboszcz Krzysztof Uściński oraz Ks.Andrzej Witerski celebrowali uroczystą Eucharystię dziękczynną za tegoroczne zbiory, połączoną z poświęceniem chleba z tegorocznych zbiorów i pięknych wieńców dożynkowych. Następnie korowód przemaszerował na plac obok świątyni, by tam w atmosferze radości sycić ciało i ducha.
Festyn rozpoczęła para Starostów Dożynek – P.Urszula i Ryszard Szewczukowie z Ostromęczyna. Dalszą część wspólnego świętowania ubarwiały kapele, zespoły, grupy taneczne – „Pasieka” z Platerowa, „Sąsiadeczki” z Kobylan, „Harmonijkowe Echo” z Brzozowicy i okolic, „Żar” z OSP Sarnaki, „Aster” z Ostromęczyna, oraz miejscowi artyści, jak również wspaniałe konkursy o tematyce dożynkowej. Nie zabrakło również czegoś dla ciała. Okoliczne gospodynie przygotowały wspaniałe, wiejskie przysmaki, którymi posileni już goście, mogli podziwiać okolicę podczas przejażdżki bryczką, lub spróbować swoich sił w siodle, pod fachową ułańską opieką.
Festyn uświetnili również swą obecnością przyjaciele z Bractwa Kurkowego w barwnych strojach z minionej epoki.
Podczas trwania imprezy można było podziwiać wystawę dawnych sprzętów i urządzeń użytkowych. Nie zabrakło odrobiny nowoczesności w rolnictwie – okazałych ciągników ze sprzętem rolniczym. Niezwykle interesującym motywem był także pokaz przędzenia nici P.Janiny Dziołak z Puczyc. Podkreślić tu należy fakt, iż nici pozyskiwane były z prawdziwego runa z alpaków, zwierząt z rodziny lamowatych, które opodal oglądały licznie zgromadzone dzieci.
Tradycja i nowoczesność, folklor, ludowość i młodzieńczy zapał okolicznych mieszkańców i zgromadzonych licznie gości, mieszały się, tworząc niepowtarzalną atmosferę. Pomysłowość sceny i słomiana ulotność dekoracji, sielskość krajobrazu i mnogość zgromadzonych... Można by tak zestawiać jeszcze długo, podkreślę jednak fakt przenikania się tradycjonalizmu i współczesności, młodzieńczej werwy i dojrzałego opanowania. I właśnie to wyróżnia Góreckie Dożynki spośród innych. Właśnie to sprawia, że z roku na rok coraz większe rzesze przybywają, by choć przez chwilę utkwić wzrok w dawny sprzęt, w którym babcia wytwarzała masło, spojrzeć na ręce chwytające przędzę, przypomnieć sobie świąteczne stroje, w których kilkadziesiąt lat temu zamożniejsi gospodarze stawiali się w pierwszej kościelnej ławie...
Wspólną zabawę zakończył o 21.00 Apel Jasnogórski i ulatujące do nieba, wraz ze wspomnieniami minionych chwil, kolorowe światełka.

 

 Justyna Lewkowicz

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 Dożynki Parafialne w Górkach 2013 - Galeria zdjęć

{ariprettyphoto moduleId="158"}