Jarmark Jagielloński

Niedawno zakończył się organizowany corocznie w drugiej połowie sierpnia Jarmark Jagielloński w Lublinie, jak co roku zaoferował mnóstwo atrakcji.

Jarmark jest przede wszystkim wielkim jarmarkiem w sensie dosłownym, ale również świętem wszystkich twórców ludowych parających się rękodziełem. Bierze w nim udział  wielu sławnych artystów nie tylko z Polski, ale z Ukrainy, Białorusi, Litwy i Słowacji. Wystawiają oni swoje  wyroby, ale i rozmawiają ze sobą, wymieniają doświadczenia.

Na ostatnim Jarmarku była możliwość udziału w licznych warsztatach: śpiewu, tańca, malowania na szkle, wikliniarstwa, plecionkarstwa, robienia kwiatów z bibuły i wielu innych. Oprócz rękodzieła na jarmarku można się zaopatrywać w wyśmienite jedzenie regionalne z różnych rejonów Polski i krajów sąsiednich, czyli coś dla ducha i coś dla ciała...
Jarmarkowi zwykle towarzyszą występy teatrów ulicznych i liczne wystawy.

Największą, naszym zdaniem, ozdobą Jarmarku Jagiellońskiego są występy kapel ulicznych. Kapele grają w sposób bardzo naturalny, mając bezpośredni kontakt z publicznością. Sprawiają, że Jarmark Jagielloński jest jednym wielkim festynem. Poniżej przedstawiamy Państwu kapele, które często występują na Jarmarku: Kapelę Maliszów, zwycięzcę ubiegłorocznej edycji Wszystkie Mazurki Świata; kapelę Manugi, którą spotkaliśmy również na Biesiadzie Koźlarskiej w Zbąszyniu; Kapelę Braci Dziobaków z Woli Destymflandzkiej; kapelę Rada z Białorusi.

Przedstawiamy też gwiazdę Jarmarku, zespół Hollóének Hungarica z Węgier. Z wyjątkiem olbrzymiego człowieka z bębnem, wszyscy członkowie grają na średniowiecznych dudach, ale również na: szałamajach, buzukach, skrzypcach, flecie i  bębnach. Zespół wykonuje bardzo mocną, energetyczną muzykę, na którą składają się dynamiczne utwory nie tylko z Węgier, ale i innych krajów Europy, w tym Skandynawii.


Sebastian Pietrzyk


 

 

 

 

 

 

 

{ariprettyphoto moduleId="177"}