„Życie ma tyle barw, ile potrafimy w nim dostrzec”

...słowa te wymalowane u drzwi wejściowych niezwykłego miejsca, w którym poznałam Panią Małgorzatę Ewę Czernik, zaprosiły uczestników spotkania zorganizowanego w gospodarstwie agroturystycznym Lucyny i Waldemara Bielaków w Ostromęczynie Kolonii,

we wschodnio-kresowej części województwa mazowieckiego, do wniknięcia głębię swojego własnego „ja” i szukania ciepłych, pogodnych kolorów serca pośród chłodnych kalkulacji rozumu.
Niezwykła malarka, zarażająca swym ciepłem i pogodą ducha, propaguje we współczesnym świecie wartości zakorzenione głęboko w polskiej kulturze i tradycji.
Wiejskie klimaty są Jej wyjątkowo bliskie zarówno w przekazie pędzla, jak i słowa, szczególnie pisanego wierszem.
Tworzy obrazy, zarówno te w tradycyjnym rozumieniu słowa, jak również niezwykłe malowidła w nietypowych miejscach, na fasadach budynków, odzieży, walizkach, parasolach. Najważniejsze jest jednak to, że w swej twórczości nie używa czerni. „Dzięki nocy, mogę radować się dniem”- jak mówi P.Małgorzata.  Kolor, intensywny, subtelny, misternie tworzący wspaniałą wizję „ogrodów Edenu”, zmieniający nie zawsze atrakcyjne otoczenie, przedmioty codziennego użytku, jest znakiem rozpoznawczym artystki. Jest swoistym antidotum na zewnętrzność.  W swej wizji malarka nie poprzestaje na „zamknięciu” przekazu w obrazie. Prawda, dobro i piękno rozlewają się na odbiorców. Jak sama mówi, często jest tak, że ludzie nagle odkrywają w sobie niezwykłą „chęć życia”, wiarę w innych, własną odwagę, która pozwala „góry przenosić”.
Czerń, jak podkreśla malarka, była niegdyś kolorem nobilitacyjnym, a w tej chwili sprowadzona została do powszedniości, jej dystynkcja przestała mieć znaczenie.  Kolor, który propaguje to energia, energia życia.
„Jeśli potrafimy dostrzegać, nie brudzimy, nie fałszujemy kolorów... kiedy nazywamy rzeczy „po imieniu”, nawet wbrew temu, czy się to innym będzie podobać, wtedy żyjemy w prawdzie.”
W Ostromęczynie Kolonii rozświetlona została ściana budynku, widoczna zarówno dla wczasowiczów przybywających do gospodarstwa, jak również ciesząca oczy przejeżdżających drogą krajową nr19.

Justyna Lewkowicz

 

DSC 0245

 

DSC 0277DSC 0286

 

DSC 0280

 

DSC 0274

 

DSC 0265

 

malarka2b600-90