Za oknem coraz częściej pojawiają się ciepłe promienie, wreszcie, co niewątpliwie świadczy o rychłym kresie noszenia zimowych ubrań. Skrzętnie zapakujemy je do szaf, sprzątając każdy kąt domostwa.

    Pierwsza gwiazdka jasnym błyskiem radośnie zamigotała na niebie. Jakby czuła, że tego wieczoru nie może zawieść licznej braci, wyglądającej bacznie jej światła malutkimi oczkami przyklejonymi do zimnych okiennych szyb.

Warkoczące silniki, setki koni mechanicznych oraz kurdbanka to tylko część atrakcji, które towarzyszyły gościom  1 września podczas Cross Country w Kurdwanowie ( 16 km od Sochaczewa). Nieobecni niech żałują, ponieważ niewiele jest takich imprez na których goście z tak różnymi zainteresowaniami mogą znaleźć upust swoim pasjom.

Pamiętam, gdy byłam jeszcze dzieckiem, a kraj nasz pogrążony był w systemie, który niektórzy obywatele wiejscy określali mianem „czerwonego”, żniwa rozpoczynały się nieco wcześniej niż w czasach współczesnych. Wiązało się to ze znikomym zaawansowaniem technologicznym ówczesnych sprzętów i narzędzi służących do zbioru plonów zbóż.

Parking, jak zwykle o tej porze, przepełniony. Z trudem znajduję miejsce, wciskając auto pomiędzy dwa inne, z nadzieją, że po powrocie znajdę je w tym samym stanie...

Zmiany społeczno-gospodarcze, jakie przeszła Polska na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych, zaowocowały wyodrębnieniem, jako branży gospodarczej, turystyki.Szybko stała się ona branżą prężną, przyciągającą coraz to nowych usługodawców, jak również i chętnych do korzystania z nich.

Podkategorie