Targ Koński w Skaryszewie

W dniach 18 -19 lutego odbyły się skaryszewskie „Wstępy” – coroczny, największy w Polsce i prawdopodobnie w całej Europie jarmark koński.

Wstępy odbywają się co roku w pierwszy poniedziałek Wielkiego Postu, jest to wielowiekowa tradycja mająca początki w XVII wieku, kiedy to za sprawą króla Władysława IV w 1633 nastąpiło przeobrażenie przywileju targowego nadanego Skaryszewowi. Jarmark przyciągnął tysiące miłośników koni, hodowców i eksporterów. Niektóre stadniny dokonały prezentacji swoich koni, odbyła się również parada powozów konnych. Na jarmarku handlowano nie tylko końmi. Mnóstwo rzemieślników wyrabiających akcesoria rymarskie, uprząż,  powozy konne i bryczki prezentowało swoje wyroby. Również można było spotkać wiele stoisk z regionalnymi wyrobami spożywczymi, można było te produkty nabyć lub konsumować w wielu polowych barach. Na jarmarku przy okazji pojawiły się tysiące straganów z przysłowiowym „mydłem i powidłem”, ale w centrum uwagi były konie i akcesoria rymarskie. Jarmark był wielkim świętem dla miłośników koni, można było zaobserwować charakterystyczne „rytuały” targowania się o konie, często kończące się dobiciem targu i wieńczącym go przebiciem dłoni i tzw. litkupem - czyli poczęstowaniem trunkiem przez kupującego.

"Targ o Konia" - skecz zespołu "Chomentowianki"

Jarmark „Wstępy” był wielką imprezą, oprócz samego jarmarku miał miejsce festyn ludowy – „Estrada folkloru”, na usytuowanej w centralnej części jarmarku scenie wystąpiło wiele znanych zespołów ludowych. Wokół sceny zebrała się duża publiczność, która świetnie się bawiła. Jak co roku, głównym punktem programu była scena dobijania targu o konia, prezentowana przez zespół folklorystyczny „Chomentowianki” z Chomentowa.

Na czas jarmarku główna ulica Skaryszewa stała się „Aleją Twórców Ludowych”, wielu ludowych artystów i rzemieślników prezentowało swoją sztukę i rękodzieło. Można było obejrzeć i kupić rzeźby z drewna, wyroby garncarskie, wyroby z wikliny, kwieciste palmy i bukiety, artystyczne wyroby kowalskie i wiele innych.

W tym roku na tej unikalnej w Polsce i Europie imprezie było kilkanaście tysięcy ludzi, wielu ludzi zrobiło „dobry interes” lub udane zakupy, wielu świetnie się bawiło na festynie ludowym. Miejmy nadzieję, że mimo różnych problemów ta tradycja nadal będzie kultywowana.

Sebastian Pietrzyk


Galeria zdjęć z Jarmarku Końskiego w Skaryszewie 2013r.

{ariprettyphoto moduleId="124"}