Agroturystyka

Zmiany społeczno-gospodarcze, jakie przeszła Polska na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych, zaowocowały wyodrębnieniem, jako branży gospodarczej, turystyki.Szybko stała się ona branżą prężną, przyciągającą coraz to nowych usługodawców, jak również i chętnych do korzystania z nich.

Poczesne miejsce obok turystyki biznesowej, miejskiej i kulturowej, kwalifikowanej, przygranicznej i tranzytowej, zajęła Agroturystyke - kozaturystyka wiejska. Nazywano ją różnie – „wczasy pod gruszą”, agroturystyka. Niemniej jednak ta nowa gałąź gospodarcza stała się dość szybko cenioną, głównie w kręgach osób zafascynowanych wyjątkowym klimatem polskiej wsi, jej tradycjami i sposobem trwania w kręgach własnych przyzwyczajeń.

Agroturystyka, która umożliwia wypoczynek bezpośrednio w zagrodzie, połączony z obserwacją i uczestnictwem w codziennych zajęciach jej stałych mieszkańców, dała również możliwość skorzystania z produktów gospodarstwa, a także z innych, które to gospodarstwo stwarza (np. jazda konna, wędkarstwo, itp.).

Coraz częściej gospodarstwa agroturystyczne prześcigają się oferując gościom ciekawe formy spędzenia wolnego czasu. W malowniczo położonych kwaterach spotkać można hafciarki zapraszające do wspólnego przeplatania kolorowych nici w tworzonych misternych obrazkach, serwetach, obrusach, czy innych mniej popularnych specjalnościach. Zdarzają się miejsca, gdzie zarazić się można fascynacją domowników – zdobieniem drobnych przedmiotów użytkowych. Stosowane są tu techniki decoupage, a nawet drobne formy malarskie.

Mężczyźni zaś, aby nie było, że branża opiera się na dokonaniach samych kobiet, opiekując się zamieszkującymi gospodarstwo zwierzątkami, pokazują, szczególnie młodym adeptom, skąd się bierze mleko, że koń w pełnym galopie opiera się na jednej tylko nodze, a koza może zmieścić się do trabanta... Równie zaskakujące mogą być zbiory dawnych sprzętów rolniczych czy gospodarskich. Bo gdzie można, poza skansenami, zobaczyć „kijankę” do trzepania domowego masła z prawdziwej wiejskiej śmietany, albo w jaki sposób mocowane były niegdyś podkowy do końskich kopyt?

Możliwości, jakie stwarza polska wieś są bardzo szerokie. W zależności od potrzeb każdy znajdzie tu odpowiedni dla siebie standard, ofertę programową czy menu dostosowane do potrzeb.

Justyna Lewkowicz

 

Agroturystyka - typowy pokój gościnny

Agroturystyka - typowy pokój gościnny - rekwizyty

Agroturystyka - typowy pokój gościnny - wyposażenie

Agroturystyka - krosno